Thursday, November 23, 2006

Ostatnie podrygi ... :))

Moje ostatnie chwile w pracki.... ostatni dzien .....
nie.. nie... nie wyrzucaja mnie..... (jeszcze... )
bede teraz pracowac z domku ... ale fajnie!
Nie bede musiala tracic dwoch godzin dziennie na dojazdy....
Kolezanek i tak tu nie mam - same chlopy :(
A i biuro ladniejsze maz mi zgotowal ... :)



Wednesday, November 22, 2006

Sushi

Ostani tydzien codziennie stolowalismy sie w japonskiej restauracji
gdzie maja wysmienite susi...
Tak.. tak... rozsmakowalismy sie w surowej rybie! Pycha!

No dobra ..... Krzys zeczywiscie jada paleczkami
ale ja tylko udaje do fotki... potem radzilam sobie widelcem.. ;)
Ale sie ucze.... no to chyba schudne niezle bo ciezko mi
idzie ta nauka i niewiele trafia do buzi.. hi..hi....


A to jest nasza kolacja w przyblizeniu... apetyczna co? ;)


Wednesday, November 15, 2006

QuchNIA AZJAtycka

Ostatno mamy tzw. faze na azjatyckie jedzenie .....
bo smaczne i zdrowe .... no i nieco egzotyczne jedzonko...
A ze ambitna ze mnie jednostka to zaczelam sama w domku
po chinsku gotowac ....
a oto rezultaty:
A to przepiekna sukienka suhi!
Jako ze sushi stalo sie ostatnio naszym przysmakiem.....
Jest po prostu piekna!!!!








Mikolaj

Mikolaj byl juz u mnie w pracy ... a u was?